Archiwa kategorii: Kirgistan

W gąszczu marszrutek. Jak poruszać się po Kazachstanie i Kirgistanie (i Gruzji, Armenii…)

Czasem myślę, że Europa to taka mała wysepka ordungu. Dokładne rozkłady jazdy, dofinansowany transport publiczny, wyznaczone przystanki, ustalone kwoty. W większej części świata transport działa jednak nieco bardziej elastyczniej i praktyczniej. Czy gorzej? Nie, to kwestia przyzwyczajenia.

Zarówno w Kazachstanie, jak i Kirgistanie i innych państwach Azji Środkowej najłatwiej poruszać się minibusami tzw. marszrutkami. Nie zawsze mają konkretny rozkład jazdy, odjeżdżają kiedy się zapełnią. Brzmi jak sytuacja, w której trzeba wykazać się dużą miarą cierpliwości. Najczęściej jednak nie czeka się dłużej niż 15 minut, bo na popularnych trasach jest duży przepływ ludzi.

Marszrutki zwykle mają ustaloną cenę, ale czasem da się o nią targować cenę tzn. zbijać z opcji turystycznej na normalną. Najlepiej pytać o cenę jeszcze przed rozpoczęciem jazdy, żeby nie było jakiejś niemiłej niespodzianki. Do kirgijskiego Arslanbobu jechałam z samymi lokalsami. Pod koniec podróży spytałam kobiety obok, ile mam płacić. Pokazały mi banknot 50 som. Wychodziłam jako jedna z ostatnich, daję kierowcy wyliczone pieniądze, a on patrzy na mnie: Czytaj dalej W gąszczu marszrutek. Jak poruszać się po Kazachstanie i Kirgistanie (i Gruzji, Armenii…)

Reklamy

To najlepsze z Kirgistanu. Propozycja trasy zwiedzania

W Kirgistanie spędziłam nieco więcej niż dwa tygodnie. Powiedziałabym, że to taka optymalna długość – żeby zobaczyć najważniejsze miejsca i mieć czas na połażenie po górach czy dolinach. W drugiej części tekstu przykładowy plan podróży.

Niewielkie państwo w Azji Centralnej, wciśnięte między wielki Kazachstan i jeszcze większe Chiny. Mieszka tu niecałe sześć milionów ludzi, z czego milion w stolicy. Biszkek położony jest na samej północy, bardzo blisko kazachskiej granicy. Ludzie tutaj niezbyt zwracają uwagę na turystów i mają mocno azjatyckie rysy. W przeciwieństwie do południa, którego centrum jest dwustotysięczny Osz. Znajduje się przy granicy z Uzbekistanem i mieszka tu sporo osób z tego kraju. Ludzie są tutaj bardziej konserwatywni i religijni, a w mniejszych miastach trzeba przyzwyczaić się, że mężczyźni będą się po prostu gapić.

Kirgistan nie jest dla mieszczuchów. Głównym punktem kirgijskiego programu są góry, pagórki, skały doliny, rzeki, jeziora. Pokochaj je lub zmień podróżnicze plany.

Czytaj dalej To najlepsze z Kirgistanu. Propozycja trasy zwiedzania