Boks tajski. Chiang Mai

Po zakończeniu tygodniowego obozu boksu tajskiego, pojawiłam się w siłce w niesportowym ubraniu i z aparatem.

Na zdjęciach kilka faz treningu: bieganie czyli rozgrzewka, tzw. shadow czyli ćwiczenie ruchów przed lustrem, uderzenia, kopy w rękawicach i z workami.

Zabrakło niestety sparingu, który wymieniony był za naukę wai khru, rytuału, od którego zaczyna się walkę.

Reklamy

6 myśli nt. „Boks tajski. Chiang Mai”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s