Do kościoła nie chodzę nigdy. No, chyba, że w ateistycznych Czechach

DJ zamiast ołtarza, ludzkie kości zamiast żyrandola, a może mrożąca krew w żyłach instalacja artystyczna. Zapomnij o perełkach gotyku i baroku. I amen.

Czechy znane są jako jeden z najbardziej ateistycznych/agnostycznych krajów na świecie. Kościoły zwykle otwierane są tylko na czas mszy, wiele zamkniętych je na trzy spusty i ożywa dopiero w czasie Nocy Kościołów w czerwcu. Jest też kilka wyjątkowych miejsc, a którym kościelna przestrzeń nabiera nowego znaczenia.

Przez jakiś czas w byłym kościele w centrum na ulicy Michalskiej działał klub nocny Kostel. Nie pamiętam dokładnie kiedy został zamknięty, ale stara strona FB pokazuje koniec 2012 r. Nie, nie było protestów. Co więcej przez jakiś czas w jego podziemiach działał pop-up bar Blind Eye – przeniesiony po zamknięciu kultowego miejsca w dzielnicy Žižkov. Piwo było drogie i często z plastikowych butelek, ale właściciel wiedział, że trzeba zarobić jak najszybciej, bo kościelne podziemia szybko będzie musiał zwrócić duchom.

Uprzedzam, ze względów czysto praktycznych, zdjęcia poniżej kradzione z internetu.

Z kolei w dzielnicy Žižkov na działa komunalny Komunitní Žižkostel o ekumenicznym charakterze (zakładam, że już ustaliliśmy, że kostel to po czesku kościół) – organizowane są lekcje jogi, wspólne medytacje, koncerty, romsko-czeskie msze, wykłady, teatru czy obchody przesilenia letniego. Do Žižkostela przylega ogród, prowadzony jako ogród komunalny/ urban garden – można tu wyhodować swoje pomidorki i poplotkować z sąsiadami. Zdjęcie autorstwa Evy Safrankovej. 

11705085_1446564922335069_4094760271258607498_n

IMG_2185

O następnym miejscu może już słyszeliście. W mieście położony ok. 70 km na wschód od Pragi, w Kutnej Horze (dzielnica Sedlec), zobaczyć można kaplicę cmentarną w całości udekorowaną ludzkimi kośćmi pochodzącymi od 40-50 tys. zmarłych. Herby, krzyże, piramidy, żyrandole. Historia miejsca jest dość fascynująca. Jeden z Cystersów z podróży do Jerozolimy przywiózł trochę ziemi z miejsca, gdzie rzkomo ukrzyżowano Jezusa. Umieścił ją tutaj na małym cmentarzu. Plotki szybko się rozniosły i nagle wszyscy chcieli spocząć na wieki właśnie w Sedlcu. Wielu z pochowanych to ofiary epidemii i wojen. Widok poruszający i powalający. Zdjęcia z oficjalnej strony czechtourism.

Niedawno przeczytałam o kościele św. Jerzego w Lukovej, gdzie zobaczyć można równie creepy wnętrza – instalację artystyczną Jakuba Hadravy. Nie sprawdziłam jeszcze na własne oczy, ale miejsce wygląda wyjątkowo. I mrozi krew w żyłach.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s