Królestwo męskiego dzbanka

Do śniadania czarna herbata, dopołudniowa siesta – czarna herbata, „poczekajcie na nas chwilkę” czarna herbata, „pokażemy wam miasto” czarna herbata, po kolacji… hektolitry czarnej herbaty.

Azerbejdżan to kraj, gdzie dominują muzułmanie, ale jego bezpośredni wpływ na codziennie życie nie jest tak widoczny, jak na przykład w Iranie czy w Maroku. Niemal żadna z kobiet nie zakrywa głowy czy twarzy, ubierają się podobnie jak w Europie – w Baku bardziej światowo/komerycjnie, na wsi bardziej tradycyjnie.

Przestrzeń publiczna nie jest oficjalnie podzielona – a kobiety mogą wejść do każdej restauracji i baru. Poza centrum stolicy, podział jednak działa. W każdej restauracji czy herbaciarni (z wyjątkiem centrum Baku) byłyśmy jedynymi kobietami, oprócz pań sprzątaczek. Są za to grupki mężczyzn, którzy o każdej porze dnia i nocy piją czarną herbatę z małych szklaneczek, Alkohol jest ogólnodostępny, ale rzadko widać, żeby ktoś się nim raczył – raz czy maksymalnie dwa razy widziałyśmy kogoś z wódką

  • ładne miejsce, Mehmed, często tu przychodzicie? – pytam zaprzyjaźnionego Azera

  • tak, dość dobrze też gotują

  • no, a powiedz m, co z kobietami? Siedzą w domu, gotują, opiekują się dziećmi, a męska połowa miasta sobie tutaj sączy herbatkę? – pytam w półżartobliwym tonie

  • no tak, tak, Quba jest ciągle dość tradycyjna – z miny poznaję, że nawet mu nieco głupio

Wróćmy jednak do herbaty. Kochasz ją czy nie, to właśnie będziesz pił/a przez większość wyjazdu. Kawę dostać można w większości miejsc w centrum Baku, ale wystarczy wyjechać 10 km za miasto, żeby zdać sobie sprawę, że najlepszą dostępną opcją jest kawa rozpuszczalna 3w1 – przesłodka i z przedziwnym posmakiem. Udało mi się kupić kawę mieloną, ale to szczęście głupiego i zasługa dużego marketu w stolicy.

20160424_150830

DSC_0508

Herbata, zawsze czarna, podawana jest w czajniku, z którego nalewa się małych szklaneczek z talią. Cukru nie wsypuje się do gorącego napoju. Zwykle upija się łyczek, zagrywa kostką cukru(!)/ cukierkiem/ łyżeczką dżemu i upija jeszcze raz. Świetne na pragnienie, straszne na pusty żołądek. I tak tęsknię za:

20160424_151001

Reklamy

2 myśli nt. „Królestwo męskiego dzbanka”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s